Szukaj

Bezpieczny sen noworodka

Zespół, 05.03.2020
Bezpieczny sen noworodka

Bezpieczny sen noworodka – na co zwrócić uwagę, co powinno niepokoić i jak skutecznie kontrolować sen niemowlaka?

Pierwsze dni, a nawet tygodnie z noworodkiem w domu to dla całej rodziny duże przeżycie. Euforia i szczęście miesza się z permanentnym strachem i mnóstwem krążących w głowie obaw i zagrożeń. Najlepszym sposobem na oswojenie lęków, jest poznanie „wroga”, czyli zdobycie wiedzy na trapiący nas temat. W tym artykule zawarliśmy przydatne informacje o śnie noworodka oraz potencjalnych zagrożeniach i sposobach skutecznego kontrolowania niemowlęcego snu.

Sen noworodka – co trzeba o nim wiedzieć

Noworodek przesypia niemal 3/4 doby, czyli około 18-20 godzin. W tym czasie oczywiście występują pobudki na karmienie, a także wydłużające się z wiekiem okresy czuwania, w których dziecko poznaje najbliższe otoczenie oraz ludzi. W czasie snu noworodek może być bardzo cichy i spokojny lub wręcz przeciwnie może robić różne miny, machać nóżkami, rączkami, a także chrząkać, pochrapywać i nieregularnie oddychać. Zdecydowana większość tych zachowań jest całkowicie naturalna i związana z nie do końca rozwiniętym jeszcze układem nerwowym małego człowieka. Do symptomów niepokojących zaliczamy przede wszystkim bezdech trwający ponad 10 sekund i powtarzający się częściej niż 3 do 10 razy na godzinę. Niepokojące objawy mogą także pojawić się w trakcie lub w czasie rozwijania się infekcji. Zatkany nosek może powodować problemy z oddychaniem, a rosnąca temperatura zwiększyć tętno oraz zmniejszyć saturację dziecka. U dzieci, a zwłaszcza u niemowlaków choroba może ze zwykłego kataru rozwinąć się w niebezpieczne zapalenie oskrzeli w zaledwie kilka godzin. Dlatego tak ważna jest stała obserwacja maleństwa, zwłaszcza w czasie snu.

Jak zadbać o bezpieczny sen noworodka?

Aby zadbać o bezpieczny i spokojny sen noworodka, przede wszystkim powinniśmy zapewnić mu odpowiednie warunki, takie jak:

  • Bezpieczne miejsce

Najlepiej, aby maleństwo spało w tym samym pomieszczeniu z rodzicami, ale w swoim łóżeczku. Dzięki temu mama będzie miała bezpośrednią kontrolę nad dzieckiem w nocy, dziecko będzie bezpieczne, nienarażone na upadek z dużego łóżka czy też na nieumyślne przygniecenie lub uderzenie przez dorosłego. Nawet jeżeli mama woli karmić piersią na leżąco, dobrze, aby po jego zaśnięciu, przełożyła maluszka do swojego łóżka.

  • Łóżeczko dla dziecka

Łóżeczko dla niemowlaka powinno mieć certyfikat bezpieczeństwa. Ważne, aby odległość między szczebelkami nie była większa niż 6 centymetrów. Materacyk powinien być nowy, twardy, okryty dobrze dopasowanym prześcieradłem.

  • Pościel dla maluszka

Noworodek w swoim łóżeczku potrzebuje przede wszystkim ciasno dopasowanego prześcieradła i ewentualnie bezpiecznego śpiworka. Nie należy używać poduszek ani kołderek, ponieważ stanowią one realne niebezpieczeństwo. Noworodek może przypadkowo nasunąć sobie kołdrę na twarz, utrudniając przepływ powietrza.

  • Odpowiednia pozycja do snu

Najbezpieczniejszą pozycją do snu zalecaną przez Amerykańską Akademię Pediatrii jest pozycja na plecach

  • Temperatura pomieszczenia

To bardzo ważne, aby nie przegrzewać dzieci. Optymalna temperatura w pokoju, w którym śpi noworodek to 20-21 stopni, w przypadku niemowlaka może to być nawet 18-21 stopni. Warto też zadbać o odpowiednie nawilżenie powietrza, zwłaszcza w okresie grzewczym, a także o regularne wietrzenie pokoju.

  • Ubranie do spania

Jak wyżej wspominano, nie należy przegrzewać noworodków. Jeżeli maluszek będzie spał w specjalnym śpiworku, wystarczy mu cienkie body z długim rękawem pod spodem. Jeżeli rezygnujemy z kołderki i śpiworka, wystarczy dziecku założyć body z krótkim rękawem, a na nie pajacyk z długim rękawem i długimi nogawkami. Nie trzeba, a nawet nie powinno się zakrywać główki niemowlaka do snu.

Sen niemowlaka – zagrożenia

Jak wyżej wspominano, noworodki przesypiają 3/4 doby. Spokojny, odżywczy sen jest niezbędny do zdrowego rozwoju dziecka. Idealnie byłoby, gdyby w czasie snu niemowlaka, odpoczywała także świeżo upieczona mama, która również potrzebuje czasu na regenerację po porodzie. Niestety oprócz codziennych obowiązków, sen z powiek rodziców spędzają obawy o zdrowie i życie ich dzieci. Zespół nagłej śmierci łóżeczkowej to prawdopodobnie jedno z najgorszych widm, krążących nad głowami młodych rodziców.

Nagła śmierć łóżeczkowa – co to takiego?

Zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, czy też zespół nagłego zgonu niemowląt, z angielskiego sudden infant death syndrome - SIDS, jest to według definicji śmierć niemowlęcia, której przyczyny nie są możliwe do ustalenia, pomimo dokładnej analizy wywiadu medycznego, badania autopsyjnego, a także na podstawie oględzin miejsca zdarzenia. Naukowcy wciąż prowadzą badania, w celu odnalezienia przyczyn nagłych zgonów niemowląt, pojawiło się wiele teorii na ten temat, mówiących, że możliwymi przyczynami nagłej śmierci niemowląt mogą być:

  • uszkodzenie pnia mózgu, przez które organizm nie rozpoznaje, że brakuje mu tlenu,
  • bezdech, wynikający z nierozwiniętego jeszcze ośrodkowego układu nerwowego,
  • anomalie w kontroli ciśnienia krwi,
  • niedobór serotoniny,
  • zaciśnięcie się tętnicy szyjnej, spowodowane uniesieniem główki w pozycji na brzuchu w czasie snu

Wskazane przyczyny to na razie teorie, które nie mają jeszcze 100% potwierdzenia. Są to jednak wskazówki, które być może w końcu doprowadzą do właściwych odpowiedzi. Jako rodzice nie mamy wpływu na pewne mechanizmy zachodzące w organizmach naszych maluszków, możemy jedynie starać się robić wszystko, żeby zminimalizować ryzykowne czynniki, zagrażające dziecku, o czym pisaliśmy w poprzednim artykule (link), a także skorzystać z urządzeń, które pomogą nam kontrolować jego parametry życiowe.

Nowoczesne technologie w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo noworodków i niemowląt

Nawet jeżeli jako rodzice zrobiliśmy wszystko, żeby zapewnić maluszkowi bezpieczne miejsce do snu, wciąż kłębią się w nas obawy, że nie usłyszymy, kiedy coś złego będzie działo się z naszym maleństwem, że nie obudzimy się na czas, że nie zdarzymy w porę zareagować, nie dostrzeżemy symptomów świadczących o pogarszającym się stanie zdrowia, a nawet zagrożeniu życia naszego dziecka. W trosce o dobro, zdrowie i bezpieczeństwo dzieci, a także spokojny sen rodziców powstają wciąż nowe urządzenia mające na celu wspierać ich w ochronie zdrowia dzieci. Elektroniczne nianie i monitory oddechu dostępne od kilku lat na rynku, pozwalają stale czuwać nas snem maluszków. Dzięki elektronicznej niani z kamerą możemy słuchać, ale też podglądać dziecko będąc w innym pokoju, z kolei monitory oddechu stale czuwają nad oddechem naszych pociech i w razie bezdechu dłuższego niż 20 sekund uruchamiają alarm dźwiękowy, dzięki któremu możemy szybko reagować i pomóc, a nawet uratować życie dziecka.

Inteligentne monitorowanie stanu zdrowia dziecka

Monitory oddechu są bardzo przydatne i pozwalają rodzicom być nieco spokojniejszym o zdrowie swojego dziecka zwłaszcza w trakcie snu. Jest jednak nowoczesne urządzenie, które oferuje jeszcze lepszą ochronę i jeszcze większą wiedzę, na temat aktualnego stanu zdrowia maluszka. Inteligentna opaska Liip Smart Monitor, mierząca saturację, temperaturę oraz tętno dziecka, to najnowsze oblicze monitorowania zdrowia niemowlaka. Opaskę zakładamy maluszkowi na kostkę lub na nadgarstek, łączymy ją ze specjalną aplikacją na swoim urządzeniu mobilnym i otrzymujemy regularny wgląd w podstawowe parametry życiowe naszego dziecka. Niektóre infekcje wieku dziecięcego przebiegają w sposób utajony, nie dając objawów, lub dając objawy na tyle ukryte, że nie zawsze jesteśmy w stanie je sami zauważyć. Utajone zapalenie płuc, zapalenie oskrzeli, rozwijająca się infekcja, czy też problemy z krążeniem, z sercem, lub z oddychaniem – to właśnie podniesiona temperatura, podwyższone tętno czy obniżona saturacja mogą świadczyć o tym, że w organizmie dziecka dzieje się cos niepokojącego. Dzięki nowoczesnej opasce rodzice wiedzą, kiedy należy podjąć odpowiednie kroki i zabrać dziecko do lekarza. Opaska może uchronić noworodka nie tylko przed rozwinięciem się poważnej infekcji, ale nawet przed nagłą śmiercią łóżeczkową spowodowaną np. niewydolnością oddechową.

O czym mówi poziom saturacji u noworodka?

Saturacja oznacza nasycenie cieczy gazem, czyli w przypadku człowieka nasycenie krwi tlenem. Pierwsze badanie saturacji noworodka wykonywane jest w szpitalu zaraz po urodzeniu dziecka. Pozwala ono na sprawdzenie działania układu krążenia, a także wykrycie ewentualnych utajonych wad serca. Badanie saturacji wykonywane jest za pomocą pulsoksymetru – specjalna opaska założona na stopie lub nadgarstku bada poziom saturacji i wykazuje procentowy wyniki mówiący o ilości hemoglobiny wysyconej tlenem. Nieprawidłowe wyniki saturacji mogą świadczyć o rozwijającej się niewydolności oddechowej i są bezwzględnym wskazaniem do pilnej rozszerzonej diagnostyki.

Pomiar saturacji w domu – kiedy może uratować życie dziecka?

Pomiary saturacji u noworodków w szpitalu wykonywane są do wykrycia wrodzonych wad serca i układu oddechowego. Po co zatem mielibyśmy kontrolować saturację u niemowlaków w domu, jeżeli w szpitalu badania wyszły prawidłowo? Przede wszystkim po to, aby móc szybko zareagować w razie wystąpienia zaburzeń oddychania. Jak wyżej wspominano, niemowlaki oddychają inaczej, a nawet drobne infekcje mogą bardzo szybko postępować i powodować niebezpieczne duszności. Zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc, a także problemy z ośrodkowym układem nerwowym czy zatrucie to najczęstsze przyczyny obniżonej saturacji. W przypadku niemowląt kontrola nad tym właśnie parametrem może nawet uratować życie dziecka.

Dowiedz się więcej o opasce Liip Smart Monitor na sklepie Koala Tech!

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Wybierz pierwszy produkt